Hej! :)
Przyznam, że trochę mi smutno, bo zgłoszeń było naprawdę niewiele, a książka ciekawa... Zastanawiam się, czy będzie sens organizować kolejny konkurs. Wrócę chyba do zwykłej metody losowania, to może na Mikołajki kogoś obdaruję :)
A tymczasem zwyciężczynią jest (choć chętnie obdarowałabym wszystkie autorki zgłoszeń):
Alannada
Gratuluję i poproszę o wysłanie maila z danymi adresowymi ;)
***
A nawiązując do poprzedniego posta, dziś zaczęło się głosowanie na Najdziwniejszą Kocią Pozycję :) Mój Feluś ma numer 16 i ma dumny jeden głos. Ale nie ode mnie, od razu mówię ;) Zwykle nie głosuję na siebie i tu też głosowałam na innego uroczego kocurka (ale nie zdradzę którego, bo nie wiem, czy ciszy wyborczej nie złamię ;))
