Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6. Zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6. Zabawa. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 października 2015

Książki, których nie dałam rady przeczytać...

Taka trochę inna forma dzisiejszego wpisu - kilka książek, których nie zmogłam, nie przebrnęłam i które tak mnie zniechęciły, że - poza jednym wyjątkiem - nie zamierzam do nich wrócić.

W kolejności losowej.

1. "Duma i uprzedzenie"
Autor: Jane Austen
To jest ta jedyna, do której zamierzam wrócić, gdy będę miała czas porządnie do niej przysiąść i poradzić sobie z językiem, i ogarnąć wszystkie zwyczaje i grzeczności. Silna jest moja ciekawość, więc na pewno ją przeczytam prędzej czy później.


2. Gra o Ferrin
Autor: Katarzyna Michalak
Przeczytałam ją. Może nawet doszłam do połowy (z 430 stron). Najlepsza w tej książce jest okładka - słowo honoru i harcerki, którą nie byłam. Główna bohaterka jest po prostu bezdennie głupia, naiwna, a w swej głupocie i niewiedzy tak porażająco skuteczna, by niszczyć wszystko czego się napotka, że to aż mistrzowskie. Zamiast uciekać przed najeźdźcami - ona chce popatrzeć(!), a że ci najeźdźcy zabiją jej przyjaciela, ciężko ranią drugiego - "ojej, nie pomyślałam". I poza tym "ojej" to jest autentyczny cytat! I nie żeby po tym wydarzeniu się zmieniła. Przykład kolejny - seks. A raczej nie nawet seks tylko jakieś takie, hm... Dopowiedzcie sobie w odpowiednio niecenzuralnym słowie. Jakiś młody bohater zamiast walczyć na miecze ze złą postacią kobiecą, zauroczony jej wyglądem "pieprzy się" z nią, a potem płacząc (!) wciąga spodnie. I to nie jest pojedyncza sytuacja, takich są pęczki. Więc może nawet nie zdziwicie się, że tego nie doczytałam. Zapoznałam się z recenzjami, że będzie już tylko gorzej. I tak mam mało czasu, by sobie czytać dla przyjemności, więc nie traciłam czasu na to. A myślałam, że będzie dobra książka... Jak ktoś przetrwał tę lekturę do końca, to może mi streścić. Pośmieję się...

3. Uczennica maga
Autor: Trudi Canavan
Tu akurat będę grzeczna. Książka po prostu mnie zanudziła. Czytałam dawno, wytrwałam chyba ze 300 stron (z ponad 800) , ale nie porwało mnie w niej nic. Ani bohaterka, ani wydarzenia, wszystko ciągało się jak flaki z olejem. Chyba wybredna byłam, bo wiele ludzi się zachwycało książką i w ogóle dziełami tej autorki. Możliwe, że potrzebuję większego tempa akcji a mniej opisów, tak myślę, patrząc po dalszych punktach tej listy.

4. Cień wiatru
Autor: Carlos Ruiz Zafón
Podobna sytuacja. Książka mnie nudziła, a na dodatek gubiłam się w niej: kto, co, gdzie, jak, z kim i kiedy. Nie w mojej naturze chyba takie przeskoki czasowe, tematyczne i nudne opisy. A że ilość stron słuszna (ponad 500) nie porwałam się na czytanie do końca, mimo świetnych opinii i namowom kuzynki. Nie każda książka dla każdego.

5. Godzina czarownic. Tom 1
Autor: Anne Rice
Myślałam, że będzie coś na miarę "Wywiadu z wampirem", równowaga opisów, historii i dumania do spółki z akcją i ciekawymi wydarzeniami. Niestety, prawie 8 setek stron, ja wytrwałam z ponad 200, na których absolutnie nic się nie działo. Czytał ktoś i mógłby zapewnić, że jakaś akcja, by potem była? To może nawet się przeproszę z książką. Choć z mojego kartkowania nie dostrzegłam nic ciekawego w dalszym czytaniu.

6. Klątwa Tygrysa
Autor: Colleen Houck
Moment, w którym stwierdziłam, że już wiem jak się skończy książka, a jak się wysilę to i cała seria, była tym momentem, kiedy stwierdziłam, że chyba już niewiele książek paranormal przeczytam. Tak po prostu.

7. Różany labirynt
Autor: Titania Hardie
Czytana dawno, więc słabo pamiętam to co zdążyłam przeczytać. Ale pamiętam, że liczyłam na jakiś ciekawszy kryminał, takie rozwiązywanie tajemnic, ale tymczasem książka była zwyczajnie nudna, bez jakiegokolwiek deszczyku emocji i zainteresowania.

8. Zielone jabłuszko
Autor: Izabela Sowa
Historia Ani niespecjalnie mnie zainteresowała. Liczyłam na coś w innym stylu, tutaj wszystko było takie... nijakie, bezbarwne i trudno się czytało. Mimo więc, że książka jest cienka to nawet nie przeczytałam jej w całości. Może kiedyś skuszę się na jakieś inne książki tej autorki. Tej - zdecydowanie mówię nie.


A Wy, też nie dałyście rady którejś z tych książek czy wręcz przeciwnie - któraś jest przez Was przeczytana, lubiana, polecana?

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Zadziwieni kolejny raz

 Tym razem może nie tyle śmiesznie co dziwacznie...



"kroniki rodu kane'ów fakty czy fantazja" - Bo grunt to odróżniać realne życie od fikcyjnego! (Gdzie moja różdżka?! Zaraz zrobię z tym porządek.)
"zuzanna kaspian ich wspólne zycie" - Zdecydowanie nie usłane różami, kamieniami zresztą też nie, bo grunt to... (Patrz komentarz wyżej, z tą różnicą, że książkę od filmu)
"artemis wampir" - Biedny Artemis... Orion też chyba nie byłby zadowolony.
"wilkołaki chcą zabić dziecko belli" - Bywa...
"a nocą w sen zagięci" - Poetycko brzmi. Może ktoś to zna?
"serii ten w ktіrym dowiadujemy" - Niestety coś urwało, a już byłam ciekawa. A tak, ani serii ani odpowiedzi.
"libri piramida e kuqe i rick riordan" - I nie wiem, czy ktoś szukał mojego bloga, czy może ta łacina z przypadku, a w ogóle to bardzo "po polskiemu" to hasło.
"jak zakończy sie książka uniesienie dobrze?" - Dobrze, źle, zależy, co kto woli. Dla mnie satysfakcjonująco. Ale nie lepiej przeczytać?
"hermiona i inkub" - O, hasło dnia. Jak to przeczytałam to padłam. Zdecydowanie ciężko trafić do mnie z fan fickami...

poniedziałek, 8 lipca 2013

Liebster Blog Award - wielki powrót

Tak, jak widać ponownie zostałam wytypowana w Liebster Blog Award. Tym razem nominowała mnie


1. Dlaczego prowadzisz bloga? W jakich okolicznościach powstał?
Blog powstał z zupełnego przypadku, namówiła mnie do tego kuzynka. Chociaż adekwatniejszym stwierdzeniem byłoby - "zmusiła". Cóż - kazała, założyłam.Wymyśliłam, że będę pisała o książkach. Początkowo był to blog śmiechu wart, później wdrożyłam się w blogowy świat, zaczęłam czytać blogi innych, ktoś zaczął czytać mój. I tak za parę dni stukną mi 4 latka.

2. Czego nauczyło Cię prowadzenie bloga?

Pisania przecinków. Serio. Napisałabym coś dumnego, że to zmieniło moje życie, etc., ale prawda jest taka, że blog z opowiadaniem i czytelniczki nauczyły mnie, kiedy pisać przecinki. A przynajmniej umiem to znacznie lepiej niż kiedyś, bo przecinki to coś czego nigdy nie pojęłam ;) Nauczyłam się też jak pisać dialogi. Czytałam sporo różnych recenzji i pojęłam, że ja takich nie umiem, ale że i tak moje nie są takie najgorsze ;)

3. Jakie są Twoje marzenia? Co robisz, żeby je spełnić?
 Ma się kilka marzeń, ale jestem zwyczajnie leniem. Wyznaję zasadę, że moje skromne marzenia spełnią się z czasem. By osiągnąć jedno z nich najpierw muszę skończyć studia i mieć później pracę. Nie żeby moje studia były związane z tym marzeniem...

4. Jakie były Twoje marzenia w dzieciństwie? Spełniły się?
Szczerze? Nie mam pojęcia jakie miałam marzenia w dzieciństwie. Pamiętam tylko, że gdy myślałam, kim chcę zostać to pojawiły się takie zawody jak policjantka i sprzedawczyni w sklepie (nie mam pojęcia, co ja wtedy myślałam).

5. Jak wyobrażasz sobie siebie za 10 lat?
Za dziesięć lat będę miała lat 29 i pół (nie 30! :)). Chciałabym siedzieć jak w tej chwili przed kompem czy laptopem i pisać coś na tym blogu, podczas gdy w pokoju obok mąż usypiałby dziecko/dzieci. A następnego dnia pójść do pracy, którą byłaby moja własna kawiarenka z pewnym nieodzownym elementem, którego nie zdradzę. Szczęśliwy dom, szczęśliwa rodzina, wymarzona praca. Chciałoby się...

6. Opisz najlepszy i najgorszy dzień w Twoim życiu.
Nie umiem powiedzieć jaki był najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Na pewno mocno zapadła mi w pamięć wycieczka do Paryża, w tym jeden dzień, który spędziłam w Disneylandzie. Mimo że padał deszcz, a tłum taki, że nie byłam na zbyt wielu atrakcjach, ale samo przeżycie... Szybka kolejka, gdzie mocno trzymałam okulary, modląc się, by ich nie zgubić; dom strachów, gdzie wtulałam się w przyjaciółkę o mocniejszych nerwach; obserwowanie jak wyrabia się szkło, przegryzając nadziewaną myszką miki i popijając czekoladę; parada halloweenowa taka radosna i rytmiczna, kolorowa, choć nad nami ciemne chmury i deszcz; te zamki, ogrody, postacie...

Najgorszy dzień... Było trochę złych, ale żaden najgorszy.

7. Kto lub co jest Twoją inspiracją?
Nic. Czasem zainspiruje mnie byle głupota, czasem zdanie, obrazek, fragment książki. Ale nie mam jakiegoś wzoru do naśladowania, czegoś, co byłoby moim oparciem, inspiracją czy wskazówką.

8. Jakie jest Twoje życiowe motto?
Nie posiadam go. Po prostu żyję. Jest wiele zdań, kiedy po przeczytaniu ich stwierdzam: "Pasuje do mnie". Ale nie trzymam się jednego, że to właśnie zdanie to moje życie i będę się go zawsze trzymać. Szczerze - to dla mnie trochę bezsensowne.  

9. Jakie są Twoje największe wady i zalety?
Wady: na pewno lenistwo. Lekka skłonność do egoizmu, ale w określonych przypadkach.

Zalety: a któż to wie... Potrafię być bardzo zdecydowana w tym, co postanowię - jak np. w kwestii abstynencji. W większości przypadków nie odmawiałam w szkole pożyczenia paru złotych, zeszytów, książek. Czasem może do granicy wykorzystywania mnie, co już zaletą nie jest - tylko głupotą, ale nad tym pracuję. Szkoła się skończyła, a w poza szkolnym życiu stawki wyższe i odezwie się mój egoizm, zapewne i szlag trafi zalety.

10. Czego się najbardziej boisz?
 Już kiedyś miałam podobne pytanie... Boję się pająków, karaluchów, wszelkiego latającego tałatajstwa, poza biedronkami czy motylami. Specyficzny wybór. A, no i myszy, węży, żab. Ta, ze wsi jestem, ale nie cierpię tego całego zestawu, tak bywa. Boję się też ciemności, zwalczonej na tyle, że nie boję się własnego pokoju, ale ciemności na zewnątrz. A z rzeczy mniej przyziemnych, boję się śmierci, niekoniecznie swojej, ale najbliższych/przyjaciół. Nie podnosi na duchu fakt, że dwoje znajomych z klasy gimnazjalnej już nie żyje...

11. Co chciał(a)byś zmienić w sobie i w swoim życiu?
Cóż... Nic. Nie raz widziałam teksty "Chciałabym być mniej nieśmiała/chudsza/wyższa/chłopaka/miliona w totka/lotu na księżyc/zbadania Marsa". A ja jestem zadowolona ze swojej natury domatorki, z ludźmi na etapie potrzebnym umiem się dogadać, przyjaciółki mam i dobrą rodzinę. Wygląd swój akceptuję i nie chcę na siłę go zmieniać, a milion złotych powoduje więcej szkód w życiu niż ich naprawia. Także - nic nie chcę zmieniać. Mogę narzekać do woli, ale w praktyce nic nie chcę zmieniać. No, chyba, że ktoś nauczy mnie robić makijaż. O, to się przyda ;)

Nominować nikogo nie nominuję, zrobiłam to już poprzednio.

Przepraszam... A do mojego bloga to w tę stronę?
Na koniec wspomnę, że wczoraj wieczorem przeżyłam mini zawał. Chciałam sprawdzić gmaila, pokazało się wówczas, że coś się działo na koncie. Żeby się ponownie zalogować musiałam podać nr komórki, dostałam kod weryfikacyjny dla bezpieczeństwa. No ok, zrobione. Podkusiło mnie wejść na bloga. Blog nie istnieje. Szok. Odświeżam. No nie istnieje. Ja pierwszy stopień zawału. Weszłam szybko przez link, jaki został podany. Szukam opcji, co mogło się stać. Blog usunięty przypadkowo? Szukam, nie. Okej, to chociaż się nikt nie włamał. Druga opcja - usunięty za niewłaściwie treści. Ale powinnam dostać maila? Maila brak. Drugi stopień zawału. Weszłam na drugi blog. Nie istnieje. Moje dwa blogi poszły się... Łzy w oczach, tu się szykuję do urodzin bloga, a tego brak! Cztery lata życia usunięte z niewiadomego powodu. Szukałam porad, gdzie się dało, znalazłam forum blogera czy jak to zwać i ostatnio nie ja jedna miałam ten problem. Na szczęście nie musiałam czekać z dobę jak niektórzy, a trochę ponad godzinę. To może i pasuje do tego pytania wyżej, odnośnie najgorszego dnia życia. Z tym, że to nie był najgorszy dzień, a bardzo nerwowo przeżyta godzina ze łzami w oczach.

A piszę to głównie na przestrogę, w razie gdyby wam się przydarzyło to samo.

niedziela, 17 lutego 2013

Kolejna porcja haseł

Wpadłam już w rytm dodawania recenzji, gdy monitor odmówił posłuszeństwa. Poszedł do naprawy, a ja mam zastępczy. W sumie niewiele lepiej działający niż tamten, ale cóż... Jutro dodam recenzję książki "Idealnie dobrani", a dziś dodaję parę ciekawych haseł.

joeden jej und lilly machen hexy - Yhm...

siódme niebo ian somerhalder wymyśl i zapisz niezwykłe czardziejskie zaklęcie - Niezłe połączenie.

osioł bez zębów - Na co komu coś takiego?

lemanski na bischopie w barcelonie - Hmm... Ktoś trafił tu chyba tylko poprzez autorkę Czarnych Kamieni. Ktoś też trafił szukając wierszy Bishop.

filmy monster high,polowanie na lalki high i la la lopsy - Trzy w jednym. Cokolwiek jest to ostatnie.

zaklęcie na zagubione dusze - Ktoś zna?

czarne kamienie ekranizacja - Oby nigdy. Naprawdę to chyba jedyna ekranizacja jakiej nie chciałabym widzieć.

aragorn otwiera drzwi - Ach, od razu staje mi przed oczami ta scena z filmu. Ale niestety, jej kadru u mnie nie ma.

blizz iara - I tak się zastanawiam... Kto szukał was obu, czy piszecie coś razem? Bo czemu ktoś trafił tutaj to jeszcze rozumiem.

łańcuchy śpiewak myszków - Przyznam, że dość intrygujące połączenie. Aczkolwiek niezrozumiałe.

gobelin jak zrobić - Już było jak robić, potem oprawiać i znowu jak robić? Ale jak już ktoś wspomniał, aż dziwne, że ktoś się jeszcze tym zajmuje.

noze miecze z filmu gra o tron - Nie czytałam, nie oglądałam. Ale zabawnie było jak szukając Władcy Pierścieni byłam w antykwariacie i spytałam tylko o "Powrót Króla". Sprzedawca sądził, że chodzi o Grę o Tron właśnie... Czyżby jakiś tom nosił ten tytuł?

osioł przed komputerem - Najnowsze hasło, świeżo odkryte. I... wyobraźnia niemal zawodzi, naprawdę :)

niedziela, 16 grudnia 2012

Kolejna porcja różności


 Dwa najczęstsze hasła po których ktoś trafia na mój blog + zbiór co ciekawszych.

Najpopularniejsze hasło to:
kosogłos - 221 wyświetleń
amica libri - 161 wyświetleń

"dziewczyny z hex hall cień węża" - Dwie pieczenie na jednym ogniu? Ciekawe, co bardziej wyszukało: książki Riordana czy jednak Dziewczyny z Hex Hall?

"50 twarzy graya" - Zagadka dnia. Nigdzie nie ma u mnie tej książki. Może wyszukało Gray'a z Czarnych Kamieni?

"fajne tapety duze ruszajace" - Ciekawe o ten ktoś u mnie znalazł. Ja jak szukam tapety to określam tematycznie. Ale ciekawe, co się kryje pod hasłem "fajne".

"urodzinowy jednorozec" - Z ciekawości aż wklepałam to w google. Mądrzejsza się jednak nie stałam. Nie wiem, jak ten ktoś tu trafił. Ale przyzna, że znalazłam fajne obrazki w tym bardzo ładną tapetę.

"bohaterowie żyją wiecznie" - Chciałoby się.

"ile odcinków mają czarodziejki" - Zależy jakie. Jeśli Charmed to od *ekhm* i jeszcze trochę. Znaczy 9 sezonów po 20-parę odcinków. 

"agatha raisin" - Nie ma pojęcia, co/kto to. Kto wie?

"dlaczego ja margareta banach" - Ktoś mnie oświeci? ;)

"pokój córki martyny wojciechowskiej" - No nie, naprawdę?

"rozmnażanie się styksów" - Krwawe. Tyle powiem.

"rysunkowa wersja percy'ego jacksona" - Zastanawiam się, czy postaci czy samej książki w formie komiksu, co ostatnio zrobiło się modne.

"zbiór książek młodzieżowych fantasy" - O, adres właściwy.

"chichot losu w jakie dni w 2012" - ? Czyżby chodziło o serial?

"pamiętnik ani z zielonego wzgórza" - To ciekawe.

"zaproszenie na urodziny glitery" - Przyznać się, kto dostał?

"cz istnieje telefon z monster haj" - Potwory na haju ;)

 "str.16 kl 5 podstawówka ocena panny minchin wobec" - uwielbiam "Małą księżniczkę". Szkoda, jeśli dzieciaki zrażają się do niej, bo jest lekturą.

"najciekawsze wspomnienie z tegorocznych wakacji" - Własnego wspomnienia z własnych wakacji w internecie, to jeszcze nie szukałam...

"alison Kosik" - Cóż, z panem Kosikiem raczej nic wspólnego nie ma. 

"besty z most do terabithii" - to zły adres...

"dziewczyny z hall hill" - Dziewczyny z Hex Hall by się załamały.

"kilka kotów" - Felix nie na sprzedaż, ale może się ładnie uśmiechnąć do aparatu ;)

"książeczka o 10 stronicach zawiera" - No właśnie, co?

"viggo as frank hopkin" - Chyba jakaś bitwa :)

"robinson cruzoe poluje" - Jeśli autor szukał poradnika młodego łowcy, to chyba trafił pod zły adres...

"pisarka ma koszmary dniowe" - ehm...

"misie pluszowe słodkie"

"zmierzch ksiazka na półce"

"błękitny jednorożec harry potter" - Hm...

"horror demon zaklęty w skrzynce" - Nie chciałabym spotkać. Może być ew. dżin z butelki. I nie alkohol.

"pies sceltie" - Jeśli ktoś zamierza adoptować, to odradzam... Szczerze.

"zaklta mio" - Czy jest na sali tłumacz?

"monster high clawdeen wolf czaszki" - Czemu czaszki?

"znane postacie z horrorów" - Jedyne co jest mi znane to ja z niechęci do horrorów. Zły adres :)

"belladonna w akcji" - To zdecydowanie groźny widok i lepiej wtedy nie być w pobliżu. Jeszcze wykona przypadkowo grupową sprawiedliwość serca...

czwartek, 13 grudnia 2012

Wszyscy ładnie się zgłosili...

...a kogo wylosowano?

Zgłosiło się równo 48 osób. Bardzo mnie cieszy ta frekwencja :). Więc zgodnie z obietnicą, zwycięzców będzie dwóch, a nagrodami są wybrane przez nich książki. 

48 osób na karteczkach:


 Pieczołowite składanie:


 I by nie przedłużać, losowanie numer 1:
 Kobra!
Gratulacje :)
Zgodnie z wyborem, otrzymasz "Anielski ogień"

 I losowanie numer 2:
 Natalia!
Mój Felix chyba naprawdę się wystraszył, że zażądasz go jako nagrody pocieszenia w innym wypadku... ;)
Do ciebie powędruje "Deklaracja".

Gratuluję zwyciężczyniom i czekam na adresy.
justyna10@poczta.neostrada.pl

Jeśli nie otrzymam ich do końca niedzieli, w poniedziałek odbędzie się ponowne losowanie.

Dziękuję wszystkim za udział!

środa, 7 listopada 2012

Liebster Award


 Zasady zabawy

,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Mnie nominowała do zabawy Beata24 z bloga na-deszczowe-dni, dziękuję :)

1. Twoje największe marzenie, może być zupełnie nierealne.
 Z nierealnych to chciałabym umieć czarować ;) A z realnych... Chcę być w przyszłości po prostu dobrą żoną i matką, mieć szczęśliwą rodzinę.

2. Ulubiony zespół/wokalista/wokalistka.
 Nie mam. Słucham tego, co leci w radio lub tego, co akurat wyklikam na you tubie.

3. Zwykła woda mineralna czy słodkie napoje?
 To zależy. Zwykle wolę wypić sok, ale ostatnio coraz chętniej sięgam po wodę.

4. Kino czy telewizja, ew. komputer?
Książka :P Ale z tych trzech to chyba komputer. Kino to jednak jest kosztowniejsze od reszty. W telewizji nie zawsze jest coś interesującego, a seriale to oglądam w ogóle tylko w necie. Doliczając blog i w ogóle, wygrywa komputer.

5. Najgłupsza rzecz, jaką udało ci się w życiu zrobić.
A któż to wie. Widać chyba jestem zbyt spokojną osobą, nic mi nie przychodzi do głowy.

6. Lubisz oglądać seriale? Jeśli tak, jaki jest Twój ulubiony?
Lubię seriale, choć mam program z systematycznością. Nie umiem jednoznacznie określić jaki jest mój ulubiony. Aktualnie jestem w trakcie 5 sezonu Merlina i systematycznego wykańczania 2 sezonu Teen Wolf i Sherlocka. Później ruszam na bój z PW.

7. Słońce czy księżyc?
Zdecydowanie słońce. Boję się ciemności i księżyc wcale nie pomaga (Patrz: Teen Wolf ;))

8. Najlepsze miejsce na spędzenie wakacji.
 Hmmm, dom, rowerkiem nad jezioro i jestem happy. Mała wycieczka gdzieś dalej w międzyczasie i ja jestem zadowolona z wakacji.

9. Jaki jest/był Twój ulubiony przedmiot w szkole?
Nie mam jednego ulubionego. Wraz z kolejnymi latami moja dobra opinia o każdym z nich była systematycznie niszczona. Ale myślę, że polski mogę nazwać przedmiotem, który lubię.

10. Jak powstała nazwa Twojego bloga?
Bardzo ciekawe pytanie, jakiego jeszcze w zabawach blogowych nie widziałam :) Aż sama się zdziwiłam, że nikt na nie nie wpadł. Nazwa mojego jest z łaciny. Dwa słowa, które kolejno znaczą: przyjaciółka i książka. Szukałam prostych do zapamiętania słów, które będą ładnie ze sobą brzmiały. Myślę, że się udało.

11. Twój ulubiony gatunek muzyczny.
To też pozostawię w sumie bez odpowiedzi, bo ciężko powiedzieć. W kwestii muzyki, nie mam nic sprecyzowanego ;)


No to teraz moje pytania (Mam nadzieję, że Beata24 wybaczy mi pierwsze. Jestem ciekawa odpowiedzi).
1.  Skąd wzięła się nazwa twojego bloga?
2. Trzy cele, które zamierzasz zrealizować do końca tego roku?
3. Gadżet, bez którego nie ruszysz się z domu?
4. Co ostatnio kopiowałaś/eś? Innymi słowy, kliknij po prostu CTRL + V.
5. Tytuł książki, która leży najbliżej ciebie?
6. Ulubiony gatunek literacki?
7. Gdybyś mogła/mógł zmienić się w zwierzę, jakie by ono było? 
8. Miejsce, w którym najchętniej byś zamieszkał/a to: centrum dużego miasta, małe senne miasteczko, wioska czy najlepiej bezludna wyspa (ew. środek lasu jak na nasze warunki)?
9. Plecak czy torebka/torba na ramię?
10. Ulubiona liczba?
11. Co o sobie myślisz?

Nominuję (Obserwatorów niektórzy mają wielu, ale mam taką chęć nominować te osoby :))
11. http://5elements.blog.onet.pl/ - Inscriptum, z blogspota nie jesteś, ale ja nie ominę żadnej okazji, byś odpowiedziała na parę pytań ;P

niedziela, 14 października 2012

Top na Maxa i zakładki :)

TOP na MAXA, czyli dziesięć ulubionych czytadeł, które pozwalają oderwać się od szarej rzeczywistości.... Do tej zabawy zaprosiła mnie Jane.

Były już podobne zabawy. Ja z uporem powstawiam tu w większości całe serie, takie do których non stop wracam i mogę je czytać setki razy. Dlatego nie trafią tu na przykład bardzo ciekawe książki: "Delirium", książki Evansa czy Ahern. Trafią tu te, które wymęczyłam tyle razy, że ich nie zliczę. 

1. Seria Harry Potter - Zawsze i wszędzie powiem, że do tych książek mam największy sentyment. Niezależnie czy ktoś zapyta o książki po prostu czy konkretnie fantastyczne. 

2. Ania z Zielonego Wzgórza - Seria, którą czytałam wiele razy, niezmiennie ganiąc Anię za odtrącenie Gilberta i płacząc przy śmierci Waltera. 

3. Mała Księżniczka - Uwielbiam ją. Książka w sumie krótka, bardziej dla dzieci... Ale ja uwielbiam czasem do niej wracać. Zakończenie potrafi naprawdę pozytywnie nastawić człowieka do świata. 

4. Felix, Net i Nika - Co jakiś czas wracam do tych książek. Niekoniecznie czytam je w całości - zwykle konkretne fragmenty, które zamieniają się w rozdziały. Ot, żeby poprawić sobie humor, przypomnieć co zabawniejsze rzeczy i zawsze śmiejąc się z nich tak samo szczerze, co za pierwszym razem.

5. Gobelin - O dziwo, bardzo lubię tę serię, ale co jakiś czas muszę sobie ją odświeżyć. W tym przypadku stwierdzenie "odkrywanie książki na nowo" jest jak najbardziej prawdziwą wypowiedzią. I zawsze czytam ją z tym samym entuzjazmem. A nawet większym.

6. Książki Cassandry Clare - Ten sam świat, więc co będę rozdzielać serie. Uwielbiam do nich wracać. No, może do Jace'a i Jema. Ale cii, to szczegóły ;)

7. Percy Jackson i bogowie olimpijscy - Ta seria ma w sobie "to coś", co przyciągnęło mnie, dobrze zakleszczyło i wypuścić nie chce. Jak tylko uznaję, że muszę przeczytać coś doskonale znanego, zabawnego i lekkiego, to sięgam właśnie po którykolwiek tom tej serii.

8. Pośredniczka - Argument z punktu wyżej. Jeśli potrzebuję oprócz zabawy i lekkiej lektury też wątku miłosnego lub w ogóle dziewczyńskiej perspektywy na świat, to sięgam po książki Meg Cabot. Ach, Jess i jego qerida :)

9. Czarne Kamienie - Nie ma nawet, o czym mówić. Kocham, wracam do tego często i nigdy mi się nie nudzi. Świat Czarnych Kamieni i ich bohaterowie wciągnął mnie i zaczarował na wieki.

10. O to miejsce walczy już wiele książek. Wiele jeszcze czytałam kilkakrotnie, lecz którą wybrać? Igrzyska? Może Jeźdźców smoków? Eragona? Broszkę? Artemisa Fowla? Czy którąś inną? Może wy podpowiedzcie, co sami byście tu wstawili? Waszą jedną książkę z takiego Top na Maxa? :)


Kto ma ochotę, niech stworzy taką listę. Zapraszam każdego, kto ma chęć ;)


***

A tu taki dodatek do listy - zakładki. Są to zakładki zebrane przeze mnie, które dostałam, kupiłam lub były w zakupionej książce. Trochę ich jest, ale i tak paru brakuje. Jedną znalazłam tuż po chwili - w książce, którą czytam. Przypuszczam, że ze 2-3 są w paru innych książkach, które zaczęłam czytać i jeszcze nie skończyłam, ale strona jest wciąż założona :)



Może sami macie którąś z nich? W ogóle używanie zakładek czy tego, co akurat nawinie się pod rękę? ;)

poniedziałek, 9 lipca 2012

Zabawa w 11 pytań


Zasady zabawy:
1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich “Tagger” i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Następnie wybiera 11 nowych osób do tagu i podaje je w swoim poście.
3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w tagu i napisz je w tagowym poście.
4. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałaś.
5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane.


Za zaproszenie dziękuję Jane :) 

01. Horror czy książki obyczajowe? 
Mając taki wybór, zdecydowanie obyczajowe.                                                       
02. Powieść czy zbiór opowiadań?           
Stanowczo wolę powieści.                                      
03. Laptop czy komputer stacjonarny?
Używam komputera i jest mi z tym dobrze. Jak czasem używam laptopa brata, jakoś niewygodnie mi się go obsługuje.                                     
04. Recenzja czy opinia? 
Jakoś mi to bez różnicy. Jedno z drugim i tak zwykle się miesza.   
05. Forum czy portal?
Portal.
06. Lubimy Czytać czy Na kanapie?
Zdecydowanie LC. Miałam kiedyś konta na obu stronach i uważam, że LC jest bardziej przejrzyste i wygodniejsze.  Na Kanapie nic nie potrafiłam znaleźć.
07. Twarda czy miękka okładka?
W twardej niewygodnie się czyta, ale mniej się niszczy. Jednak biorąc pod uwagę każdy czynnik, a w większości cenę - wolę miękkie okładki. Wystarczy dbać o książkę, aby długo służyła.
08. Książka krótka czy „cegła”?  
W sumie zależy czy dana książka mi się podoba. Zwykle trafiają się książki pomiędzy - czyli jakieś 300-500 stron.
09. Film czy książka?  
Książka, bez dwóch zdań, jeśli chodzi o ekranizacje.  Tak to nie mam nic do ciekawego filmu.
1o. Teatr czy kino?
Ach, bym powiedziała, tylko w życiu w teatrze nie byłam. Zostaje kino.
11. Kuchnia włoska czy polska?
Polska. Aczkolwiek lubię wypróbowywać ciekawe przepisy. 


Teraz pytania ode mnie:
1.  Polski czy matematyka?
2. Książki w narracji pierwszo- czy trzecioosobowej?
3. Wampiry,wilkołaki, etc. czy zwyczajni ludzie?
4. Ekranizacja książki jako film czy serial?
5. Zakładka do książki czy zaginanie rogów?
6. Proza czy wiersz?
7. Cukierki czy lody?
8. Morze czy góry?
9. Wakacje/urlop w Polsce czy za granicą?
10. Bałagan czy porządek?
11. Bon na 200 złotych do Empiku czy H&M?

Do zabawy, mam nadzieję, że dołączą:
Juliette (gdzie jesteś?)
Natalia (nie ustaję w próbach) 
Incsriptum (pora wrócić!)

Do 11 nie dobiłam, ale kto chętny - także przecież może odpowiedzieć na te pytania.

***
Przypominam o konkursie! Szczegóły tu. Ostatnio przyjaciółka zwróciła mi uwagę na pewną kwestię. Mianowicie chyba jasne jest dla wszystkich, że nie trzeba brać udziału i w losowaniu, i pisząc opowiadanie? Można wziąć udział zarówno w obu, ale też i tylko w jednym bądź drugim ;)
Dla tych co piszą opowiadanie - czas się kończy już w sobotę. 
Losowanie kończy się za trochę ponad tydzień.
Wyniki 18 lipca.

czwartek, 10 maja 2012

oTAGowania szał...

Zostałam oTAGowana przez Juliette i Chabrową. Oto zasady:
1. Każda oTAGowana osoba ma za zadanie odpowiedzieć na 11 pytań zadanych przez „Taggera” i odpowiedzieć na nie na swoim blogu.
2. Po odpowiedzeniu na zadane pytania wybierasz nowe 11 osób do TAGowania i piszesz je w swoim w poście.
3. Tworzysz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i piszesz je w swoim TAGowym poście.
4. Wymieniasz w danym poście osoby oTAGowane przez Ciebie.
5. Nie oznaczaj oTAGowanych już osób.
6. Poinformuj wypisane osoby, że zostały oTAGowane.
Na pierwszy rzut pytania Chabrowej:
1.Ulubiona książka? Dlaczego?
Nie mam jednej ulubionej książki. Trzeba by najpierw liczyć seriami, ale i tak jest tego dużo. Bój o pierwsze miejsce jest wyrównany.
2.Masz jakieś zwierzęta w domu? Jakie?
Zwykle jest kot/y i pies, niestety jakiś czas temu pies został zagryziony przez inne, więc na polu bitwy zostały dwa koty: Feliks i Aneta.
3.Uprawiasz jakieś sporty? A może wolisz oglądać je w telewizji. Jeśli tak to jakie?
Nie uprawiam żadnych sportów, rzadko też oglądam je w telewizji.
4.Ulubiony autor książek?
Odpowiedź jak przy pierwszym pytaniu - nie mam jednego ulubionego.
5.A ulubiony kolor?
Błękit, jasny fiolet.
6.Jeśli miałbyś/miałabyś wziąć ze sobą na bezludną wyspę cztery rzeczy, co by to było?
Ostry nóż. Apteczkę. Zapałki/zapalniczkę. I jakąś książkę, żeby nie zwariować... Zbyt szybko.
7.Masz ulubiony film? Jaki?
Nigdy nie umiem wybrać jednej jedynej rzeczy i powiedzieć, że to moja ulubiona. Choć ostatnio mogłabym non stop oglądać Zaplątanych. Genialna bajka.
8.Kiedy czytasz najchętniej? Pora dnia.
Po południu i wieczorem. Zwykle nie później niż do północy.
9.W jakiej pozycji czytasz?
Na leżąco, na boku. Albo oparta o ścianę, książkę wtedy opieram na kolanach.
10.Co musisz mieć podczas czytania pod ręką? Notatnik, szklanka wody, czy może nic?
Jak wiem, że będę czytać dość długo zawsze kładę gdzieś blisko balsam do ust, bo wysuszone usta bardzo mnie rozpraszają. Nie umiem czytać z napojem pod ręką. Zawsze kończy się na tym, że wpierw cały wypijam i dopiero czytam.
11.Dlaczego zacząłeś/zaczęłaś prowadzić bloga z recenzjami książek?
Kuzynka bardzo namawiała mnie do założenia bloga, a ja wtedy zdecydowałam się na tematykę książkową. Początkowo bez recenzji, pojawiły się później.
 

A teraz pytania od Juliette:
1. Jakie książki zamierzasz kupić na wypoczynek w tegoroczne wakacje?
Nie wiem czy coś konkretnego na wakacje kupię... W tej chwili zakupiłam Mechanicznego księcia i Świt Zmierzchu, a pod koniec maja zakupię 5 część Gone. I to na dłuższy czas koniec zakupów książkowych, niestety. Kupuję już tylko to, co "muszę koniecznie mieć".
2. W jakim wieku zaraziłaś się czytaniem?
Tak na całego myślę, że w gimnazjum. Wcześniej też czytałam, ale nie tak dużo jak obecnie.
3. Które z Twoich szkolnych przedmiotów najbardziej Ci pasowały/pasują? Z jakimi nie miałeś/masz trudności? Czy związałeś/wiążesz z nimi swoją przyszłość?
Najbardziej pasują mi humanistyczne, nigdy nie pojęłam fizyki, a matma w tej chwili to horror. Co do przyszłości - jestem w 3 klasie technikum na profilu technik żywienia. I z tym zamierzam wiązać moją przyszłość.
4. Czy czytanie książek i wiedza z nich wyniesiona przydaje Ci się w codziennych czynnościach oraz obowiązkach? Czy na przykład, na lekcjach historii zdarzyło Ci się popisać swoją widzą wyniesioną z przeczytanej przez Ciebie lektury?
Cóż, nie czytam książek historycznych, więc nie powiem abym mogła coś z nich wynieść. Nie lubię też biografii i autobiografii. A książki fantastyczne raczej nie przekazują wiedzy, która może przydać się w szkole.
5. Co robisz, gdy dopada Cię stres?
Sięgam po książkę lub słucham muzyki. Jeśli nie mogę - np. przed ważnym sprawdzianem, po prostu staram się opanować i myśleć o czymś innym.
6. Jesteś typem bałaganiarza czy wolisz pedantyczny porządek?
Hmmm, pośrodku. Jak rozwalę rzeczy po pokoju, w miarę szybko staram się to ogarnąć. Jednak pedantka ze mnie żadna.
7. Jak spędzasz wolny czas? 
Czytając, oglądając telewizję lub robiąc coś na komputerze. Jak natchnie mnie wena, buszuję w kuchni, co zwykle kończy się zrobieniem jakiegoś ciasta lub innego deseru.
8. Lubisz kino? Jaki film ostatnio tam obejrzałaś?
Kino, kino. Na czym ja ostatnio byłam? Ach, Igrzyska śmierci!
9. W jaki sposób zamierzasz spędzić tegoroczne wakacje?
Zapewne wyjadę nad morze, może też jakiś wypad nad jezioro. Na pewno też spędzę trochę czasu z przyjaciółkami nim uciekną na studia. I będę starała się nie myśleć, że po wakacjach rozpocznę klasę maturalną.
10. Kto jest Twoim ulubionym pisarzem? 
O, pytanie z serii wyżej. Nie mam żadnego. A raczej mam wielu.
11. Ekranizację jakiej powieści chętnie zobaczyłabyś w kinie?
I tu jest problem... Z największą chęcią obejrzałabym ekranizację Czarnych Kamieni. Z drugiej strony, mam nadzieję, że nigdy tego nie zekranizują. Dlaczego? To jest tak złożona, skomplikowana seria, że jakakolwiek próba sfilmowania tego będzie skazana na porażkę. Zwłaszcza przy tych ograniczeniach jakie narzucają. Ale pomarzyć można o idealnej ekranizacji... Dobra, a z tych bardziej możliwych wyborów to myślę, że chętnie zobaczyłabym Jeźdźców smoków z Pern. Kiedyś były plany sfilmowania i te prędzej mogłyby wypalić.


Oho, zaatakowało mnie kolejne 11 pytań ;) od Nightmare

1. Podaj tytuł twojej ulubionej książki.
Jak wyżej, nie mam jednej ulubionej.
2. Po jakiego typu książki sięgasz najczęściej, a po które najmniej.
Najczęściej czytam fantasy i paranormal romans. Rzadziej literaturę kobiecą, a prawie nigdy po kryminały.
3. Ile książek przeczytałaś w ubiegłym roku.
Patrzę na LC i widzę... 2011 rok - 108 książek. Jednak muszę nieskromnie przyznać, że to tylko te, które czytałam po raz pierwszy. A sporo czytałam po raz drugi, więc rzeczywista liczba może wynieść, ja wiem... ze 150?
4. Co sądzisz o biografiach?
Sądzę, że nikt naprawdę nie wie jaki był człowiek, którego opisują. A autobiografie też mogą być wybielone. Nie lubię ich i nie czytam.
5. Z jakim autorem najchętniej umówiłabyś się na kawę?
Jest kilku, ale myślę, że gdybym miała wybrać jedna osobę byłaby to Rowling. Do niej miałabym naprawdę wiele pytań.
6. Jak wyobrażasz sobie swoją przyszłość.
Nie wybiegam zbyt daleko. Chcę mieć dobrą pracę i kochającą rodzinę. Chcę po prostu swojej małej definicji szczęścia.
7. Gdzie najczęściej kupujesz książki i jakie. 
Zwykle w empiku, poprzez zamówienie, żeby oszczędzić kilka złotych. Czasem kupuję od kogoś. Zwykle jest to fantastyka. A no i Świat Książki, co jakiś czas przychodzi katalog. Wtedy wybieramy wspólnie z mamą, a więc literatura kobieca.
8.Podaj tytuł twojego ulubionego serialu.
Hmm, jednego serialu, tak? Cóż, oglądam teraz kilka, ale muszę przyznać sama przed sobą, że najniecierpliwiej zawsze wyczekuję "Przygód Merlina". Żadne to cudo, a jednak każdy odcinek oglądam na bieżąco i nie wyobrażam sobie ominąć któregoś. Teraz czekam na najnowszą serię. A drugie miejsce należy do "Czarodziejek" ;) (Charmed, nie mylić z Witch)
9. Jaką książkę zabrałabyś na tygodniowy pobyt w klasztorze. 
Klasztor? Nightmare, masz talent do pytań ;) Cóż, zastanawiam się jakiej by mi nie zarekwirowali... I musiałaby być trochę grubsza, tydzień to dużo czasu. Mam! Hyperversum.
10. Co najbardziej chciałabyś otrzymać w prezencie.
Książkowym czy nie? Hmm, przyjmijmy ogólnie. Bilet na wycieczkę do paryskiego Disneylandu :) 
11. Gdybyś miała 200zł bonu w księgarnii jakie książki być kupiła? Podaj tytuły.
Oo, ciekawe pytanie. Biegnę liczyć. Liczą się książki, które już są wydane. A więc:
1. Przymierze Ciemności: 39,90
2. Pani Shaladoru: 41,90
3. Dziedziczka Cieni: 41,90
4. Cisza: 32,9
5. Mrok: 39,90
Razem: 196,5zł. Idealnie :)


No to pora na moje pytania!
1. Jak często kupujesz książki?
2. Czy zwracasz uwagę na okładkę, czcionkę, sposób wydania?
3. Miękka czy twarda oprawa?
4. Czy starasz się pisać coś własnego, czy do szuflady czy też do publikowania na jakiejś stronie/forum?
5. Gdyby zabrano ci w s z y s t k i e książki jakie posiadasz, zabronili kupować jakąkolwiek, nie mógłbyś/mogłabyś też żadnej on nikogo pożyczyć... Co byś zrobił/a?
6. Marzenie, które zamierzasz spełnić, gdy będziesz dorosła/y albo jak wystarczająco zarobisz?
7. Jesteś rannym ptaszkiem, a może sową?
8. O co byś poprosiła dżina albo złotą rybkę? Masz tradycyjne trzy życzenia.
9. Wierzysz w przyjaźń damsko-męską?
10. Miałaś/miałeś kiedyś ochotę wyrzucić książkę przez okno (lub tym podobną czynność), gdyż tak ci się nie podobała? Jeśli tak, jaką?
11. Rozejrzyj się i weź najbliższą ciebie książkę. Otwórz ją na przypadkowej stronie i zapisz pierwsze zdanie jakie rzuci ci się w oczy. Podaj tytuł książki.

 A wyznaczam:
5. Jane
8. Mery
11. Ola123