Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3. Stos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 3. Stos. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Biblioteczka? To biblioteczka! :)


Zgodnie z życzeniem - biblioteczka :) Fajnie się złożyło, akurat urządziłam duże, duuuże porządki w pokoju w związku z pewnymi zmianami, a także dużą ilością czasu wolnego (wiecie, sesja zdana w terminie, a więc dzięki temu 2,5 tygodnia lenistwa). Porządki dopadły więc też książki, zrobiłam ich generalny przegląd i wiele zgarnęłam z półki, żeby troskliwie oznaczyć je nalepką "Na sprzedaż bądź wymianę". Ale o tym na koniec.

No to... całościowo.


Półka wisząca.


Lewa strona od góry:
Cecelia Ahern - Pamiętnik z przyszłości; Dziękuję za wspomnienia; Podarunek; Kraina zwana Tutaj; PS Kocham Cię; Gdybyś mnie teraz zobaczył; Na końcu tęczy.
Gabrielle Zevin - Zapomniałam, że Cię kocham; Gdzie Indziej.
Nicolas Sparks - Ostatnia piosenka; Dla ciebie wszystko; Pamiętnik.
Ta smutna "dziura" to miejsce na serię "Czarne Kamienie". Jestem z siebie dumna, bo zebrałam calutką. Pożyczona mamie koleżanki.
Anne Bishop - Pisane szkarłatem; Morderstwo Wron (pożyczone); Sebastian; Belladonna; Most Marzeń.
Cassandra Clare - Miasto Kości; Miasto Popiołów; Miasto Szkła; Miasto upadłych aniołów; Miasto zagubionych dusz; Miasto niebiańskiego ognia. 

Środek, od góry:
Richard Paul Evans - Obiecaj mi; Stokrotki w śniegu; Kolory tamtego lata; Papierowe marzenia; Szukając Noel; Bliżej słońca; Więzień celi nr 25.
Rick Riordan - Czerwona Piramida; Ognisty tron; Cień Węża; Archiwum Herosów; Złodziej Pioruna; Morze Potworów; Klątwa Tytana (dwóch ostatnich tomów poszukuję).
Cassandra Clare - Mechaniczny anioł; Mechaniczny Książę; Mechaniczna Księżniczka. 

Prawa strona, od góry:
Rick Riordan -  Zagubiony heros; Syn Neptuna; Znak Ateny; Dom Hadesa; Krew Olimpu.

Zbiór wszelaki: Emma (J. Austen), Mistrz; Nadzieja (K. Michalak); Pod kopułą (S. King); Ptaki ciernistych krzewów (C. McCullough); Zwodniczy punkt (D. Brown); Wampir Lestat (A. Rice); Miłosne kołysanki (J. Graves), Duma i uprzedzenie (J. Austen).


Półka stojąca. Po prawej widać półkę z gazetkami Przyślij Przepis :)

















U góry zbiór bajek, różnych mniej lub bardziej starych książek.
Niżej Władca Pierścieni - 2 i 3 tom, Niedokończone Opowieści, Hobbit, Gobelin, Igrzyska śmierci. Po prawej widać Anię, Pollyannę, książki Nowak i parę innych.






Tu mamy serię Rafała Kosika - Felix, Net i Nika. Zaczyna brakować półki ;)
Obok Gone i Dziedzictwo, poniżej seria o smokach McCaffrey, no i Intruz, Zmierzch (2 tomy na pożyczeniu) i Szeptem.





Hm, w sumie też misz-masz. Jest Trylogia Czasu (aby była trylogią, szukam tomu zielonego ;)), różne pojedyncze tomy serii (Wampiratów też szukam), po prawej leżą Sklepiki i... o właśnie. I Zauroczenia i Złamane serca, które też są na sprzedaż, ale się uchowały, no :)






A to tak dla poprawności dołączam - książki kucharskie i zbiory własne przepisów, po prawej książki przyrodnicze, turystyczne.







Książki, które czytam (Gra o Ferrin) i będę czytać (dwie pozostałe). Nie wiem czy pokonam Grę o Ferrin. Na razie autorka pokonuje mnie. Niestety, teraz inaczej patrzę na jej książki i to nie pozytywnie...









Te będą następne w kolejności do czytania, a zarazem potencjalnego oddania. Za niektóre zabieram się od dawna i od dawna planuję czytać, ale wiecie. Porządki... ;)















A to wspomniane książki na sprzedaż. Jak ktoś ma chęć, nie krępować się, pisać :)



















niedziela, 1 grudnia 2013

Stos + parę słów

Nie wiem, czy ktokolwiek za mną tu tęskni, ale cóż, jestem zdecydowana bloga nie opuścić w żadnym wypadku ;) Więc mimo że zupełnie nie mam czasu staram się tu coś naskrobać, nawet jeśli wychodzi mi to rzadko.

Już dawno miałam wspomnieć o pewnej zmianie, mianowicie zmieniłam wszystkie etykiety wyznaczając 9 głównych, które wyświetlają się jako pierwsze. Cała reszta to wydawnictwa w kolejności alfabetycznej. Gdyby ktoś chciał szukać samych przepisów lub stosów, będzie mu zdecydowanie łatwiej.

Druga sprawa to to, że z pewnością urządzę konkurs świąteczny. Zwycięzca będzie jeden, ale postaram się urządzić naprawdę sympatyczną paczkę, tj. książka + słodkie co nieco + może jakieś ciekawe dodatki. Byliby jacyś chętni?

Jestem też ostatnio mocno do tyłu z nowościami na waszych blogach, staram się wpaść co jakiś czas. Pracuję też nad sobą, by odwiedzać was częściej, ale na razie mi to nie wychodzi. Zbyt mało mam czasu, by przygotować się na następny dzień, na naukę zostaje chyba godzina w pociągu, a na czas wolny... Kiedy ja go mam? Hm...

No dobra, nie marudzę, oto stos! Zebrałam ostatnie swoje nabytki, oto efekt:


1. "Most marzeń" oraz "Zawładnięci" - moje prezenty urodzinowe, dostałam od przyjaciółki.
2. "Gra o Ferrin", "Dom Hadesa", "FNiN oraz SCH", "Pisane szkarłatem", "Mechaniczna księżniczka" - zakup własny. "Dom..." oraz "Pisane..." zdążyłam przeczytać, w tej drugiej serii już się zakochałam. A reszty, to skandal, ale czasu nie mam zacząć!
3. "Papierowe marzenia" - z wymiany na LC, ostrzę już sobie ząbki na to, będę zaczytywać się w niej w przerwie świątecznej.

Jak Wam się podoba stos? Co już czytaliście, co was zachwyciło, a co rozczarowało? :)

piątek, 16 sierpnia 2013

Stos o numerze nieokreślonym

Dziś był udany dzień połowu książek ;) Dwie wydobyte z Paczkomatu. A kolejne trzy ze skrzynki. Podziwiam zdolności listonosza, który upchnął je w tej skrzynce, ale w sumie - nie pierwszy to raz i pewnie nie ostatni!

Ten stosik można nazwać "michalakowym", bo jak widać aż trzy książki pani Michalak do mnie przywędrowały. "Mistrz" - z wymiany na LC. Natomiast "W imię miłości" oraz "Powrót do Poziomki" zakupiłam z czystego zachwytu nad promocją jaka była w Merlinie: nie wdając się w osobne szczegóły zapłaciłam za całość (obie książki, wysyłkę) oszałamiającą kwotę 30,99zł. Grzechem było nie kupić...


Jak długo czekałam na "Chloe..."! Strasznie lubiłam serial i żałowałam, że nie nakręcili kolejnych odcinków i że książek nie ma w Polsce. Byłam szczęśliwa, gdy zobaczyłam zapowiedzi, ale długo nie mogłam znaleźć szansy wymiany, aż wreszcie, jak widać udało się :) Co śmieszniejsze, już ją przeczytałam. Przysiadłam "na chwilę" (jasne...), a wyszło tak, że książkę otworzyłam raz, by zacząć czytać, z zamknęłam dopiero, gdy skończyłam.

Natomiast "Bogowie i wojownicy"otrzymałam od Foksal. Lubię autorkę za "Kroniki Pradawnego Mroku" i jestem ciekawa jaka jest ta książka.

Więc... Jak podoba się wam stos, co czytaliście, co polecacie?

poniedziałek, 22 lipca 2013

Warszawa, Warszawa... i po Warszawie

Warszawa to zdecydowanie duże miasto. I głośne. Jak wróciłam do domu to wieczorna cisza aż "huczała" w uszach. Żadnych dźwięków tramwajów, autobusów, samochodów. Ba, gdzie ja uświadczę tramwaj w swojej miejscowości i jej najbliższej? Takowy znajdę dopiero w Szczecinie. I zdecydowanie nie taki jak warszawski, gdzie na 3/4 przypadków jazdy były to same eleganckie Swingi.

Ale już pierwszego dnia, a raczej popołudnia, zwiedzaliśmy Stare Miasto. A w drodze powrotnej, by złapać tramwaj do akademika, minęliśmy księgarnię. Tak, i co ja zrobiłam? Nie, nie to co myślicie. Ja się zaparłam rękami i nogami, że nie idę, nie po to tu jestem, forsy nie mam tu na książki, a mama mnie zabije. A co robi brat i przyjaciółka? No chodź, patrz jakie przeceny, jakie niskie kwoty... Okej, tego się nie spodziewałam. Ponieważ w tej małej demokracji byłam w mniejszości wcisnęliśmy się (dosłownie!) do księgarenki. Taaak.... oto efekty:

 A dlaczego jednak kupiłam? A kto by się nie skusił prawie za bezcen brać? "BZRK" i "Dziedziczka cieni" kosztowały mnie oszałamiającą kwotę 9,90zł, a "Przez burze ognia" 14,90zł. Żałuję tylko bardzo, że Władcę Pierścieni sprzedawali tylko w pakiecie trzech tomów (mi brak tylko pierwszego) i nie mieli więcej tomów Czarnych Kamieni. Ale to już brakuje mi tylko tomów o Caassidy :)


 Park Saski i fontanna. To był dzień, gdy było raz ciepło, a raz nie. Tu było ciepło, ale nie na tyle by w desperacji rzucać się do tejże fontanny ;)

Co się robi na Stadionie Narodowym? Przychodzi obejrzeć mecz? Bzdura. Przychodzi się, by pohuśtać się na takiej oto huśtaweczce z krzesełkami ze stadionu :)

Z wizyty w Zoo. Proszę państwa, oto KEA. Nie, to nie gatunek nowoczesnego kreta i nie zabrakło mi I z przodu. To ptak. Tylu ostrzeżeń przed jednym ptakiem to pewnie nie widzieliście. Ale jak to było ujęte, wszędzie gdzie się da, że to ptak bardzo żywiołowy, na nudę nie narzeka, bo ciągle "coś rozpracowuje", niszczy wszelakie rzeczy jakich się dopadnie. Z tego się śmialiśmy, że robi podkop na zewnątrz klatki, a potem by napadał na plecaki Bogu ducha winnych turystów jak my :)

Centrum Nauki Kopernik. Inwazja dzieciaków niesamowita, przyszliśmy przed otwarciem, by od razu stanąć w kolejce aż na zewnątrz, by odstać swoje przez 30 minut przynajmniej. Na tym zdjęciu ja z przyjaciółką dopadłyśmy się do budowaniu mostu, by z dumą na koniec stwierdzić "Misja wykonana", most stoi ;) Ale to naprawdę był ciekawy 5-godzinny pobyt i polecam wizytę w tym Centrum. Niestety, nie udało nam się wejść do Planetarium, ale to tylko powód i znak, że trzeba będzie kiedyś wrócić!

W ogrodach łazienkowskich karmi się wiewiórki orzechami? A kto to widział i słyszał? W ogrodach łazienkowskich karmi się takie oto słodkie ptaszynki. Zwabione na orzecha laskowego, podziobały póki orzech nie wyślizgnął mi się z palców. Kto by się spodziewał, że uderzają z taką siłą? Ale przynajmniej z radością ten orzech został mi zabrany.

No dobra, wiewiórki też swoje dostały. Tutaj przyjaciółka karmi wiewióreczkę na drzewie. Kto by przypuszczał, że to takie słodkie, malutkie stworzonka ;) Podchodzi mniej lub bardziej pewnie, lekko się podnosi, opiera pazurki na dłoni i chwyta orzecha. A potem odchodzi, by albo go zakopać albo obok zjeść albo w ogóle uciec na drzewo. Raz miałam swoją "pupilkę", która wcinała orzech za orzechem jaki jej dawałam, ale czasem po jednym uciekały szukać wcześniej zakopanych i miały nas gdzieś ;)

wtorek, 11 czerwca 2013

Każdy lubi stosiki...

... najlepiej własnych książek, ale i na inne można popatrzeć :)

Byłam dziś w bibliotece i odkryłam, że muszę wpadać tam częściej - dokończę wtedy parę serii. Jednak to małe przemeblowanie musiało wyjść im na lepsze, bo i nagle książek więcej:)


Szereg ostatnich zdobyczy - z wymian i biblioteki.

1. "Morze Potworów" i "Klątwa Tytana" - zdobyte w wymianie na LC i bez znaczenia, że to środkowe tomy. Czytałam to tyle razy, że mogę zacząć zbieranie i od końca. Byle mieć wszytskie :) Mknie już w dodatku do mnie (a raczej pomknie za tydzień) tom 1, a wędrówkę zaczęło już Archiwum Herosów. Powoli idzie zbieranie do kolekcji :)

2. "Ogród Popiołu" i "Klub Podróżników w Wyobraźni" - ostatnie dwa tomy Ulyssesa Moore'a. Na usta ciśnie się tylko dwa słowa "w końcu". Z biblioteki.

3. "Zieleń Szmaragdu" - byłam gotowa wyfrunąć z tej biblioteki i natychmiast czytać, a najlepiej przehandlować na inną, aby ten tom u mnie został. Ale się powstrzymałam, dalej czytam grzecznie Ciszę, a książkę po przeczytaniu oddam. Wytrwale będę szukać własnego egzemplarza :) Z biblioteki.

4. "Ostatnia Spowiedź" - sama nie wiem, czemu na nią się wymieniłam. Chyba głównie z ciekawości. Z wymiany na LC.

5. "Światła pochylenie" - Jakoś tak długo ta książka za mną chodzi, że w końcu przygarnęłam. Z wymiany na LC.

6. "Cisza" i "Finale" - z wymian na LC, pora w końcu serię dokończyć. Czytam teraz Ciszę i zastanawiam się, że czy po porwaniu, obudzeniu się na cmentarzu i mając kilkumiesięczną amnezję wymknęłabym się z domu i poszłabym z powrotem w środku nocy na cmentarz i łaziła po podejrzanych miejscach, gdzie są chętni mnie zabić. Hmm, nie, raczej nie. Ale może jestem jakaś dziwna, cóż.

7. "Wywiad z Wampirem" i "Wampir Lestat" - od dawna chciałam przeczytać "Wywiad...". Film oglądałam i jestem bardzo ciekawa książki. A że kontynuacja wpadła dodatkowo, no to czemu nie? Z wymian na LC.

Co powiecie o dzisiejszym stosie? Co czytaliście, polecacie, podkradlibyście? ;)

Jutro coś naskrobię o "Requiem", a wkrótce pewnie i o "Ciszy". Kolejna w kolejce będzie zapewne "Zieleń Szmaragdu", bo ciekawość aż mnie roznosi, co tam jest. Aczkolwiek pewnej rzeczy się domyślałam, a w zabawie na LC przypadkowo zostało mi to potwierdzone, ha! :)

Wkrótce, w lipcu, będzie też konkurs z okazji 4 rocznicy bloga (taka stara już jestem...). Jakieś pomysły na formę konkursu?

środa, 24 kwietnia 2013

Stooosik! :)

Przybyły nowe nabytki. Tyko niestety o jeden mniej - brak Mostu Marzeń, który niestety, mimo że pierwotnie był dostępny, później okazało się, że jednak jest problem. Żal mi książki, ale kupię później :)

Dostałam nawet przydatny gratis w postaci pudełeczka po lewej - kremu do depilacji. A niby księgarnia ;)

A tu lepsze ujęcie samych książek. 

1. Michael Vey. Więzień celi nr 25 - Ponad tydzień zwlekałam z pójściem "z wirtualnym koszykiem do wirtualnej kasy", bo czekałam, aż pojawi się Vey do kupienia. Na szczęście, doczekałam się :)
2. Prymuska - trzeci tom Broszki, autorstwa Ewy Bagłaj. Mam sentyment do tych książek, lubię je i cieszę się, że wyszedł trzeci tom. Szczerze mówiąc, nie wierzyłam, że będzie.
3. Sevile. Magia i miłość - Cóż, nie przepuściłam okazji, by poznać, co też Kobra tam powypisywała ;P
4. Kto wiatr sieje - Aczkolwiek ta książka jest mamy. Sama chciałabym też przeczytać tę serię, ale jeszcze nie teraz.

Ja podoba się stos? Widzicie coś dla siebie? :)

A na koniec dodam, że tym razem zakupy zrobiłam na stronie

środa, 27 marca 2013

Stos na zimową wiosnę :)

Taka ładna zimowa wiosna za oknem, mroźno, ponuro, że na swego rodzaju poprawę humoru, wstawiam stos. Parę książek, które ostatnio pozyskałam w większości z wymian na LC, a które szalenie mnie cieszą - niektórych nie łudziłam się zdobyć tak szybko, zwłaszcza Requiem ledwo miał premierę, a tu proszę! ;)


Od góry:
1. "Pamiętnik" Nicholas Sparks - Jestem naprawdę dziwna, by kolekcjonować jego książki, ale jeszcze żadnej nie przeczytać...

2. "Wiedźma.com.pl" Ewa Białołęcka - Jestem na siebie zła, że przetrzymuję Włóczykijkę, dopiero wczoraj zaczęłam ją czytać. Bardzo fajnie się zaczyna, ale gdzie jest czas w pakiecie? Praca maturalna wzywa, wręcz z batem goni...

3.  "Błękit Szafiru" Kerstin Gier - Ku mej radości zdobyta, ku memu smutkowi tylko ona, bez tomu trzeciego, niestety :( Tak się wciągnęłam, że już przeczytałam.

4. "Gdzie indziej" Gabrielle Zevin - Tak chciałam przeczytać i udało się, mam tę książkę :)

5. "Requiem" Lauren Olivier - Niedawno premiera, nastawiłam się, że naczytam się tylko recenzji sama obchodząc się smakiem, a tu taka cudowna niespodzianka, dziewczyna zaproponowała wymianę :) I tak oto Requiem jest moje. Gdzie ten czas, się pytam?

A ten szeroki uśmiech, jaki widać w lewym dolnym rogu, to jest, proszę państwa, łoś. Łoś maturalny. Na dole jest napisane "Matura 2013", a na górze... Na górze napisane jest "CUDA SIĘ ZDARZAJĄ..." ;)


A teraz zasadnicze pytanie - jak Wam podoba się stos? Co chciałybyście przeczytać, a co macie już za sobą?

czwartek, 17 stycznia 2013

Taki mało-duży stos

Pomyślałam, że pora pochwalić się nowymi nabytkami, jaki zawitały do mego domku :) Książki w zdecydowanej większości pochodzą z wymian na LC. Dwie zostały zakupione przez Targzksiazkami.


1. "Artemis Fowl" - Z wymiany.
2. "Artemis Fowl. Kod wieczności" - Z wymiany. Cała seria doskonale mi znana, ale uznałam, że jest zarazem warta tego, by ją posiadać. Więc do posiadanych dwóch tomów poczęłam zbierać kolejne. Posiadam więc już 4 z 7. Ponad połowa :)
3. "Anioły i demony" - Z wymiany. Pora poznać coś więcej niż tylko "Kod...".
4. "Zanim nadejdzie ciemność" - Z wymiany. Bardzo ciekawi mnie ta książka.
 5. "Kolory tamtego lata" - Ach, kolejna książka Evansa. Gdy ją zobaczyłam, po prostu wiedziałam, że ją kupię.
6. "Zapomniałam, że cię kocham" - Zakupiona wraz z książką Evansa. Także książka, która mnie bardzo interesuje. Zaczęłam już czytać - gdy przerwałam i zasiadłam przed komputerem po 5 minutach zorientowałam się, że ciągle o niej myślę. Czuję, że będzie dobra :)

7. "Atrofia" - Cóż, nie ma jej na stosie. Ale to dlatego, że dopiero do mnie "idzie".
7. "Klucz do zaświatów" - Także dopiero do mnie wędruje.
8. "Portier nosi garnitur od Gabbany" - Człapie się razem z książką wyżej. "Portier..." podobno nie jest tak ciekawy jak "Diabeł ubiera się u Prady", ale zobaczymy.


Jak Wam podoba się stos? Widzicie coś ciekawego dla siebie, a może którąś książkę już czytaliście?

środa, 8 sierpnia 2012

Stosik :)

Pomyślałam, że może i pora, aby przedstawić moje plany książkowe, a więc - stos :)


 Patrząc od dołu:
1. Gobelin. Demon i kuźnia" - trzeci tom serii Gobelin. Bardzo ciekawa seria, a tak mało popularna... Szkoda. Zakupiona w Świecie Książki.
2. "Żelazny książę" - wygrana w konkursie na Paranormalbooks.
3. "Chichot losu" - włóczykijka, którą dziś odebrałam. Wraz ze słodkościami, które u mnie długo nie wytrwają, o nie :)
4. "Duma i uprzedzenie" - Grzecznie czeka na swoją kolej od dłuższego czasu, ale jeszcze w te wakacje to przeczytam. Pożyczona od przyjaciółki.
5. "Mąż z ogłoszenia" - Ta też od przyjaciółki. Zapowiada się ciekawie.
6. "Magiczne miejsce" - Druga włóczykijka. Dostarczona dwa dni temu wraz z nagrodą z Paranormalbooks. Także pełna słodkości :)
7. "Rok w Poziomce" - Zakupiona w Empiku, w wersji kieszonkowej.


A tak prezentują się zakładki. Jak Wam się podobają? Ta po lewej jest oczywiście z paranormalbooks, pozostałe z włóczykijek.
 
 Które byście sobie zostawiły? Ja na pewną zostawię sobie tę po prawej, a nad drugą myślę...


I to koniec stosu :) Na pierwszy rzut pójdą włóczykijki, coby szybko powędrowały dalej, a wtedy zacznę Gobelin. Natomiast jutro wstawię recenzję "Sebastiana".

niedziela, 15 lipca 2012

Mały stosik?

Nawet bardzo mały, bo zawiera skromne trzy pozycje, ale jednak dla mnie istotne - bo bardzo chciałam je przeczytać. Zwykle książki zamawiam w Empiku, jednak ostatnio postanowiłam spróbować innego rozwiązania w innej księgarni. Padło na Kumiko i dostawę za pomocą paczkomatów. I z jednego i z drugiego jestem bardzo zadowolona. Paczka doszła po niecałych dwóch dniach, a i sposób wysyłki bardzo miły:


 Jak widać, książki bardzo ładnie zapakowane ("Uniesienie i "Cień węża" był w jednej, tej jest pod zakładką. Zdążyłam rozpakować nim wpadłam na pomysł zrobienia zdjęć, no i... opakowanie trochę ucierpiało :)). Do tego dostałam zakładkę, broszurkę z fragmentami dwóch książek, a nawet cukiereczki. Dostałam też karteczkę z podziękowaniem za zakupy - nie ma jej na zdjęciu. Od wczoraj mam postanowienie, że jeśli będę kupować przynajmniej dwie książki, to zamówienie składam w tej księgarni. A może znacie jakąś równie fajną?


To dokładniejsze zdjęcie moich zakupów - jak na razie, na dłuższy czas ostatnich. "Sebastian", bo uwielbiam twórczość Anne Bishop i mam nadzieję, że się nie zawiodę."Uniesienie"... Poprzedni tom mi się podobał, więc uznałam, że dokończę zakupywanie tej serii. A jeśli chodzi o "Cień węża"... Na tej zakładce, co dostałam jest napis "Bezgranicznie zaczytani...". I coś ewidentnie w tym jest, w moim przypadku, bowiem paczkę odebrałam wczoraj wieczorem, a jakąś godzinkę temu skończyłam czytać tę książkę. Ostatni tom Kronik Rodu Kane'ów, musiałam mieć, a tym bardziej szybciutko poznać :)

A wy czekaliście może na którąś z tych książek? Czy stosik zupełnie nie dla was? :)

niedziela, 15 kwietnia 2012

Moja biblioteczka

Lena173 z bloga recenzje-leny, wytypowała mnie do przedstawienia swojej biblioteczki. Na razie cała moja półka nad łóżkiem jest wypełniona po brzegi, a na drugą wiele załadować nie mogę bo się półki wyginają. Ale mam obiecany na wiosnę remont, przemeblowanie i nową półkę na książki, więc jestem dobrej myśli :)
A więc na start - całościowe przedstawienie moich biblioteczek.





W gruncie rzeczy przypadkowy zbiór książek.



Wyleciały z biblioteczki nad łóżkiem z braku miejsca. W tej nad łóżkiem trzymam ulubione książki, ale głównie nowości.



Jak widać - Harry Potter w całej okazałości. Te gazetki po prawej to "Przyślij przepis", taniutki a mnóstwo przepisów, technik żywienia się kłania i pasjonat gotowania i pieczenia ;)



Oto Ania z Zielonego Wzgórza, o dziwo jeszcze tu nie recenzowana. Pierwszy tom mam w dwóch egzemplarzach bo skąd moja wychowawczyni z podstawówki mogła wiedzieć, że ja całą serię mam przeczytaną z własnej domowej biblioteczki? ;)



Trochę encyklopedii, więcej pochowane mam w biurku. Parę książek z baśniami z dzieciństwa. No i książka "W pustyni i w puszczy", ale no tak troszkę... Ekhm, no wiekowa jest i bardzo sfatygowana.



To taki zbiór książek fantastycznych, wysokich i tych co nie miałam gdzie wcisnąć. "Księga bez tytułu" jeszcze nieprzeczytana.



Tu jest zbiór książek młodzieżowych (jedynie "Podarunek" po prostu gdzieś musiał znaleźć swe miejsce. Tu jedno było), zarówno 'zwykłych' jak i fantasy.



Na półce królują wspólnie cykl "Dziedzictwo" i "Zmierzch". Jak będę mieć nową półkę to wampiry ("Pamiętniki..." i "Zmierzch") będą razem. Tom pierwszy "Zmierzchu" u koleżanki.



Po prawej króluje wydawnictwo "Wilga", a lewo... A lewo to zbiór przypadków, tyle, że fantasy. Głównie to pojedyncze książki, do których zamierzam dokupić resztę tomów, w dalekiej lub mniej dalekiej przyszłości.



Nic dodać, nic ująć. Pólka w całości należy do Anne McCaffrey, a dokładniej jej "Jeźdźców smoków". Na razie tylko tyle tomów, bo jak na złość, gdy jestem w Empiku i mam te dwie dychy na kolejny tom, to jego oczywiście nie ma.



"Czarne Kamienie", "Gone", "Gobelin", i samotny "Artemis Fowl". Jako, że "Czarnych Kamieni" zamierzam kupić resztę tomów, "Gone" i "Gobelinu" także, gdy się ukażą, to zyskają własne półeczki ;)



Książki o zbliżonej tematyce, ma się rozumieć poza "Igrzyskami.." i "Cieniem Nocy". "Kosogłos" i "Udręka" u przyjaciółki. Oj, tak mi teraz wychodzi, że coś sporo książek ona moich ma ;)



A tą półeczką włada pan Kosik. Choć jestem starsza od bohaterów o bite 5 lat, to jednak uwielbiam te książki i nie ma sił, aby powstrzymać mnie przed kupnem (no chyba, że Natalio Twoja książka ;P). W marcu dołączy tu tom ósmy - Bunt Maszyn. Karteczki widoczne po prawej to caaały plik ulotek o filmach zebranych podczas wizyt w Multikinie. Są to filmy, które chcę obejrzeć. No i wystaje też kilka zakładek do książek.



Dla wygody, półka najbliżej mnie, została przeznaczona na zbiór książek do czytania w najbliższym czasie. Widać więc serię "Tunele" z czego oczywiście został już tylko 3 tom, ale też "Godzinę czarownic" prezent pod choinkę (tak, wiem, ale nie wiem jakim cudem jeszcze nieprzeczytany;)). No i książki pani Onichimowskiej do przypomnienia.



Na prawie koniec książki luzem - mianowicie wypożyczone z mojej szkolnej biblioteki. Na mój gust słabo zaopatrzona, ale skoro pytanie "Ile można wypożyczyć" i "Jak długo można trzymać" spotkało się z odpowiedzią "Jak dużo/długo potrzebujesz" to wypożyczyłam, a co mi ma ktoś sprzątnąć sprzed nosa, jak już tam byłam.



I na koniec niespodzianka - książki, które zobaczycie w najbliższych recenzjach. Z tymi "Pamiętnikami.." to czysty przypadek, a winna mu kuzynka - albo raczej księgarnia Matras, które znajduje się w miejscu jej zamieszkania. Były po promocji, w ładnych filmowych okładkach... A raz kozie śmierć, kupiłam, z zamiarem "Przeproszenia się". "Przepraszanie" nie do końca wyszło, ale trzecią księgę kupię. Choćby z tej przeklętej ciekawości, ile jeszcze można namieszać.

Wytrwaliście? To dobrze. Na koniec typuję kilka osób, a mianowicie:

1. Xx Zaczytana xX [pamietnik-czytania]
2. Susie [sekrety-ksiazek]
3. Agata [czytamy-ksiazki]

Dziękuję też Wam za wszystkie komentarze odnośnie szablonu, cieszę się niezmiernie, że się podoba. A uwierzycie, jak powiem, że był stworzony dla ocenialni? A ja ledwo go zobaczyłam wiedziałam, że pasuje idealnie do mojego bloga. No, nie męczę już. Pozdrawiam wszystkich serdecznie ;)