niedziela, 21 lipca 2013

Pomożecie?



Cel jest szczytny - pomoc w wydaniu książki. 

Ze szczegółów - Michał Lipka chce wydać książkę "Żadnych romantycznych bzdur": "zbiór opowiadań o miłości w najróżniejszych odcieniach. Miłości, która boli i która rani, ale która również daje nadzieję." Wydawnictwo oferuje tylko, a może aż, pokrycie 50% kwoty, drugie 50% musi pokryć sam. Nie będąc w stanie odpowiedniej kwoty uzbierać (6500zł na drzewie nie rośnie), próbuje tę kwotę zdobyć za pomocą serwisu Polak Potrafi.

Tutaj macie szczegóły tej zbiórki: http://polakpotrafi.pl/projekt/zbior-opowiadan-zadnych-romantycznych-bzdur
Znajdziecie tam parę słów od autora i o autorze oraz jego książce. Po kliknięciu na "Wesprzyj projekt" znajdziecie po prawej szczegóły jak można wesprzeć ten projekt, jakie obowiązują tam zasady i co się stanie, gdy projekt uzbiera (lub nie) wystarczającą kwotę. Jasno i konkretnie.





Jeśli sami nie możecie wpłacić zamieście tę informację na swoim blogu. Na im większej ilości blogów się to pojawi tym większa szansa, że zobaczy to sporo osób.
 41 dni na 6500zł. 
Czas... start! :)

6 komentarzy:

  1. ;o Jak bym przeczytała fragment, to może bym się skusiła, ale w ciemno rzucać się nie będę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc, to ja sama zbyt dużo kasy na koncie nie mam i płatność przez internet zawsze przysparza mi dużo problemów. Oraz tak jak osoba powyżej, sądzę, że w ciemno to niewielu się skusi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś nominowana do Liebster Blogger Award! Szczegóły na moim blogu---> http://pomiedzyzycieaksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, że mogę wydać Ci się egoistą, ale ja bardziej wolę kupić sobie coś ciekawszego, niż wydawać pieniądze, których i tak nie mam, na jakiegoś debiutanta. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do udziału w nowej blogowej zabawie! :)
    http://beauty-little-moment.blogspot.com/2013/07/nienawidze.html

    Pozdrawiam,
    Patka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, wydać własną książkę to nic. Tylko jeszcze się rpzebić wśród innych... Marzenie. Trzymam kciuki za chłopaka i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

"Czas przemija, wypowiedziane słowo pozostaje..."